Spojrzenie na czas.
Dziadkowie to nie ,,stare bezużyteczne przedmioty”, które można rzucić w kąt. Ich historie, zdobyta wiedza, doświadczenia to skarb, który warto wykorzystać. Moje pokolenie, jak również pokolenie moich rodziców, dziadków może pokazać życie XX i XXI wieku. Są to historie prawdziwe, wielobarwne.
Starajmy się, aby podczas spotkań rodzinnych (wielopokoleniowych) dużo ze sobą rozmawiać. Oglądajmy pamiątki, fotografie. Razem opisujmy, co zostało utrwalone na tych zdjęciach.
Od starszego pokolenia dowiemy się, skąd pochodzimy, jakie tradycje i zwyczaje miała nasza rodzina. Wspólnie odkryjemy ważne momenty z życia naszych seniorów (pierwsza miłość, pierwsza praca itp.), czym się zajmowali, jakie były ich zainteresowania lub umiejętności.
Rozmawiając ze sobą osobiście tworzymy nowe wspomnienia. Emocje, które towarzyszą nam podczas takich spotkań są niepowtarzalne. Wtedy żyjemy historią naszej rodziny, bliskich nam osób, a nie fikcyjnych postaci np. z serialu.
Kiedy kontaktuję się z moimi bliskimi, znajomymi spisuję ich opowiadania. Niestety część wspomnień ukrywali z powodu lęku, wstydu itp. Uświadamiam sobie, jak niewiele o nich wiem.
Rozmawiajmy, rozmawiajmy, rozmawiajmy bo czas szybko mija i może nam coś cennego z niego umknąć.
Polecam obejrzenie i wysłuchanie rozmów osób poprzedniego i aktualnego pokolenia.